Jak spać w samolocie?

„na dzięcioła”

„na popielniczkę”

na ramieniu sąsiada

bokiem, w poprzek siedzeń

to chyba najbardziej znane sposoby spania w samolocie. Osobiście jestem typem śpiącym niemal wszędzie i wszystkie z wyżej wymienionych pozycji mi odpowiadają. Chuliganka mało sypia. Co prawda w samolocie wybiera opcję „w słuchawkach” na oknie.

Tym razem wypróbowałam nowy sposób „pod siedzeniami”- byłyśmy we 2 (na 3 siedzeniach) więc Chuligance przypadły siedzenia, a ja pioniersko zeszłam w podłogowe niziny. O dziwo, nikt mi nie powiedział ze to niedozwolone i głowa nie opada, nogi nie cierpną. Tylko obracać się nie da. Ale i tak polecam zamiast „na dzięcioła”

13699313_496773443862985_568121103_o.jpg