Na chwilę

usiądźmy tam gdzie myśli nie dochodzą

gdzie wiatr tańczy pod ramię z księżycem

gdzie marzenia najskrytsze kąpią sie w wina słodyczy

dotknijmy nagimi stopami chmur wilgoci

bezkresu błękitu, jaskrawości zachodu

dotknijmy wszytkiego co nas dzieli

spójrz to nasze wspólne niebo

Chuliganka

rest where the thoughts cannot follow

where the wind makes the moon gently spin

where the dreams unborn dive in the wine sweetness

feel the dew between the toes walking through the clouds

the depth of blue, the sunset’s scream

feel all what between us

and look, that is our sky

Tłumaczenie – Misisiara

8953498_tchocia--podejscie-z-shovi-.jpg

Modlitwa pewnej „suleli”

9030134_wymarzonych--szczesliwych-wakacji-i-rozpromienionego-usmiechu--w-kazdym-momencie-twojego-zycia.jpg

Szefie !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! wybierz górę, a wlezę na nią na kolanach, na czworakach, nie ważne jak. Wejdę tam, bliżej chmur i Ciebie. I będę tam tylko ja i Ty. Tam będę tańczyć, skakać ze szczęścia, płakać i wykrzykiwać z wszystkich sił tą radość, która teraz odbiera mi głos i rozrywa albo ściska naprzemiennie do bólu moje serce. Jak słodki jest ten ból. Bo to właśnie jest Miłość przez najogromniejsze M na świecie. Twoja Szefuniu Miłość !!!!

Ps. Szefunciu dzięki za dzisiejszy dzień i za ostatnie, za ludzi niesamowitych, którzy są Cudem, za wszystkich, którzy czynią dobro tak po prostu !!!!

Rato? czyli dlaczego…

„Poukładane, spokojne i zachodnie miejsca, to nie dla mnie.

Ja nie jestem płaska, zrównoważona i nie zależy mi na ustalonym przez kogoś standardzie. Nawet tego kogoś nie znam, nigdy nie spojrzał mi w oczy i nie poczułam ciepła jego ręki. To skąd ta pewność, że mogę temu zaufać z jedyna daną mi szansą? Z moim jedynym życiem? Czy nie rozsądniej zaufać temu w co wierzę, zaufać sobie, swoim oczom, swoim rekom, swojemu sercu i swojej głowie? Dać potrzebującym to, co do życia jest im niezbędne?(niekoniecznie w wymiarze materialnym)

Jestem kolorowym obywatelem świata tańczącym w rytm wybuchających wulkanów i rozbijających klify fal. Moje serce słucha szeptu wiatru poszukując miejsc, gdzie życie nadal ma siłę cudu, gdzie życie budzi radość nie wątpliwości. Zwątpienie to wolna śmierć pod przykrywką rozsądnych argumentów. A kiedy życie to Twój największy skarb, nie możesz pozwolić mu umrzeć w oparach systemowego absurdu. Dlatego dzielę się tym co mam, pozostając zawsze bogata w ciepło przypadkowych spotkań, a świat nie jest mi obcy. Ten ogromny świat jest bardzo ciekawy i mieści się zaledwie w szerokości ramion. W snach potrafię szybować, bo życie pokazało mi jakie to uczucie. Jedyne czego potrzebuje, to naturalnie żyć w swojej skórze i kochać.” 

*Rato=dlaczego

13995425_508188372721492_2843811948856022605_o.jpg