Plan Szefa

Czasem odnaleźć się można tylko przez zbieg okoliczności, choć my nazywamy to planem Szefa.

Przez taki zbieg okoliczności, najpierw Chuliganka, a później (przez nią) Msisara trafiły w progi domu przy mjave cxali*

‘Jeśli to nie problem, że u nas jest niewiele. Że tylko jedna komnata. Zostań z nami, jak długo chcesz. To będzie dla nas szczęście, którym podzielimy się razem’ – podejście ludzi, dla których obecność drugiego człowieka nie ma ceny. Podzieli się z Tobą ostatnim kawałkiem chleba. Brzmi trochę jak opowieść o zapomnianej krainie. O miejscu za siedmioma górami, za siedmioma lasami… jak z bajki, którą pamiętają już tylko babcie…

Ale Ghebi, choć rzeczywiście przypomina ukrytą wśród pięknych gór, bajkową krainę- istnieje. Tylko, że problemy żyjących tam ludzi są niestety boleśnie niebajeczne; brak pracy, brak pomocy medycznej, bieda, przemoc, brak infrastruktury i dostępu do edukacji.

I tak, przez przypadkową wizytę, zaczęła się pomoc. Krok po kroku, od tego co można było zrobić od ręki, do tego, co można było zorganizować w Polsce. I każdy przyjazd utwierdzał w przekonaniu, że trzeba to kontynuować- bo widać zmiany, że trzeba tam wrócić- bo serce woła. Owszem potrzebne są pieniądze, ale sam pieniądz nie wystarczy, gdy zmiana nawyków i podejścia wymaga najpierw zaangażowania człowieka a nie środków. Potrzebuje czasu, zrozumienia i czasem łez, ale daje lepsze rokowania. Z takim założeniem, wsparciem rosnącego grona znajomych i dużym pokładem wiary w cel tych, czasem szalonych działań, pomoc w Ghebi trwa już od kilku lat.

Projekt Chemi Family oraz wspierający go Adventure Holiday in Ghebi powstały z prywatnej inicjatywy 2 kobiet i chęci współpracy Mariki i jej dzieci. Pomimo, że większość działań (organizacja wsparcia; materialnego, psychologicznego, wychowawczo-edukacyjnego) skupia się na Naszej Rodzinie, staramy się jak najwięcej współpracować z całą społecznością i  innymi rodzinami w wiosce, zwłaszcza w zakresie niesienia pomocy medycznej, edukacji i zaangażowania w rozwój regionalnej turystyki. Dzięki silnemu poczuciu przynależności społecznej i bliskich relacjach mieszkańców Ghebi możliwy jest większy zasięg działań i zaangażowanie oraz umocnienie wspólnoty w tym kultywacja tradycji i obyczajów. Więcej „humanitarnych” turystów przyjeżdżających do Ghebi to także możliwość zebrania pieniędzy (potrzeba ich, oczywiście), ale także to co tutaj najważniejsze: kształtowania brakujących wzorców, motywacji młodzieży i współtworzenia planu na przyszłość. Za TO, za ludzi z intencjami, bądźmy szczerzy, nie zapłaci żadna mastercard.

Plan Szefa>Illu-01

*źródełko wody mineralnej

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s