Hej ho, do lasu by się szło!

Maj rozkwita powoli w pierwszych promieniach słońca. To zapowiedź jednego z najwdzięczniejszych momentów w dolinie Ghebi. Soczysta zieleń wchodzi w kontrast z głębokim błękitnem nieba, na którym popołudniami prezentuje się spektakl: „Wariacje chmurne”. Woda w strumieniach nabiera sił i charakteru, układając nowe wersje naszych ulubionych jacuzzi. Maj pachnie jeszcze nieśmiało zapowiedzią bogactwa późniejszej wiosny i czuć w nim pęd do działania. Niepohamowaną chęć rozwoju. Czujemy to na własnej skórze…

Wyszło słońce. To znaczy ze bierzemy się do roboty. Zrobić przydałoby się niemal wszystko, ale trzeba mierzyć siły na zamiary i dzialać z glową. Mamy teren, mamy zwierzęta, trzeba to dobrze zagospodarować, żeby nie marniało i przynosiło jak najwięcej jedzenia i pożytku.  Dlatego priorytetem są: PŁOTY. Jeśli będą płoty, jesteśmy w stanie zapanować nad zwierzętami i zadbać o ogrody warzywne. Żeby stawiać płot potrzeba nam drzewa, drzewo trzeba: 1 ściąć, 2 przytachać. Dlatego, hej ho hej ho, do lasu by się szło!

13951027_504231863117143_1779582619_o

Ścinka drzew w Ghebi nie jest regulowana, a ludzie po prostu wiedzą, z których obszarów można wycinać. Materiału jest tu pod dostatkiem… dochodzimy do rozległego lasku olchowego (ulubione drzewo Chuliganki). Żeby usprawnić działania i zapobiec kłótni szybko dzielimy się na grupy:
1. Brygada topor (=siekierka): Iva, Oto i Msisiara
2. Brygada drużba (piła łańcuchowa): Vaso, Toto i Chuliganka.

Drużbowcy szukają odpowiednich drzew do ścięcia, Toporowcy czyszczą z gałęzi ścięte drzewa i układają na kupki. Mimo upału praca po prostu pali się w rękach, Vaso rozkręca sie jak Diesel, Chuliganka znajduje co coraz bardziej idealne drzewa, nastrój podbudowuje wspólną motywację, Msisiara chce się koniecznie nauczyć czyścić pnie toporem. Tylko słońce mocno przypieka, a mali chłopcy mogą szybko dostać udaru, więc Msisiara uruchamia swoją ulubioną magiczną chustę z Indii*, która moczona w rzece i wiązana na głowie w stylu beduińskim przynosi chłopcom duża ulgę.

W pewnym momencie Iva wkłada ciemne okulary, zarzuca kurtkę – vai me! tak żarko! (o matko! taki upał!) i mówi, że musi iść po czym znika z toporem. Zdziwieni i wkurzeni Oto i Msisiara dołączają więc do ekipy Drużbowców. Bez toporu też damy radę! Większe drzewo jest już pocięte, można je uprzątnąć i poukładać. A poza tym jesteśmy na uroczej polance, która idealnie nadaje się na małpie szaleństwa- Oto zaczyna skakać po gałęziach, po chwili Msisiara pomyka za nim sprawiając, że duże oczy Rostomy otwierają się jeszcze szerzej… to kobiety chodzą po drzewach?!

13978324_504231749783821_451818256_o

Wkrótce wyjaśnia się zniknięcie cwaniaka Ivy; nie miał wcale buntowniczego lenia tylko poszedł naostrzyć topor (Msisiara trochę stępiła- musi się jeszcze nauczyć omijać kamienie…) i dociera do nas. Nastroje od razu idą w górę, runda konfietów (cukierków) dla wszystkich! W wesołym rozgardiaszu planujemy co jeszcze dziś możemy zrobić, kiedy nagle spomiędzy drzew wychodzi ociekający wodą Otiko… RAJO?!?!? (Co jest?)

20160509_160019

[…] Polsko-gruzińsko-rosyjskie wyjaśnienia i sprawa jasna. Oto spadł do rzeki z gałęzi kiedy próbował napełnić butelkę wodą, butelka popłynęła już do Kutaisi, a my mamy teraz mokrego Otiko. Kurtka Msisiary nadaje się idealnie jako spódniczka, buty na nogi i jakiś sweter, Oto z Rostomą posiedzą przy suszących się rzeczach w reszta może pracować, no Msisiara na boso będzie tylko wypasać Jamalę. I tak mija nam pierwszy, majowy dzień pracy w lesie…

Wynik dnia:

  • pałki olchowe na zabor (płot) = 100
  • pnie olchowe na podłogę do boseli (domek dla zwierząt) = 43
  • mokre dzieci = 1
  • rzeczy ukradzione przez krowy = 2 (susząca się koszulka i ręcznik)**
  • konfiety = 0

13978093_504231099783886_1516878446_o

* Chusta jest magiczna, bo można nadaję się do wszystkiego. Jako ręcznik, prześcieradło, czapka, szal, spódnica, pewnie także pielucha, a do tego jest różowa, milutka i ładna.

** Kradnące krowy w Ghebi to nie ewenement! W ten sposób chuliganka pozbyła się swoich ulubionych czerwonych trusów (majtek) na jacuzzi

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s